Nie tylko GLP-1. Nowa klasa leków daje obiecujące wyniki w odchudzaniu

Nowa grupa leków na otyłość może rozwiązać jeden z największych problemów terapii GLP-1. W badaniu pacjenci wyraźnie chudli, a większość dobrze znosiła leczenie. Leki GLP-1 mocno zmieniły leczenie otyłości, ale nie każdy dobrze je toleruje. U części pacjentów pojawiają się nudności, wymioty, biegunki albo zaparcia, które utrudniają dalszą terapię.

Dłonie osoby owijającej centymetr krawiecki wokół brzucha. O nowych lekach na odchudzanie przeczytasz na PZ Fit.
Autor: getty/ Getty Images Nie tylko GLP-1. Nowa klasa leków daje obiecujące wyniki w odchudzaniu

Dlatego badacze sprawdzają inne sposoby ograniczania apetytu i zmniejszania masy ciała. Jednym z najbardziej obiecujących kierunków są leki oparte na amylinie, hormonie wydzielanym przez trzustkę podczas jedzenia.

Gadaj Zdrów: Odchudzanie

Nowe leki na otyłość bez typowych działań niepożądanych GLP-1?

Amylina pomaga regulować apetyt i zwiększa uczucie sytości. Na jej działaniu opiera się petrelintyd, lek podawany raz w tygodniu w zastrzyku. W badaniach są też dwa inne preparaty z tej grupy: kagrylityd i eloralintyd.

Choć zarówno amylina, jak i GLP-1 zmniejszają apetyt, prawdopodobnie robią to nieco inaczej. Naukowcy podejrzewają, że różnica dotyczy sposobu, w jaki oba rodzaje leków wpływają na ośrodkowy układ nerwowy i pracę przewodu pokarmowego. To może tłumaczyć, dlaczego przy petrelintydzie rzadziej pojawiały się typowe dolegliwości żołądkowo-jelitowe.

Petrelintyd na otyłość. Po 42 tygodniach badani stracili około 10 proc. masy ciała

Badanie przeprowadzono w 32 ośrodkach w Polsce, Rumunii i Stanach Zjednoczonych. Wzięło w nim udział 485 osób z otyłością. Wszyscy uczestnicy otrzymali zalecenia dotyczące diety oraz co najmniej 150 minut aktywności fizycznej tygodniowo. 404 osoby dostawały raz w tygodniu petrelintyd w dawkach od 1 do 9 mg. Pozostałych 81 uczestników otrzymywało placebo.Po 42 tygodniach osoby przyjmujące petrelintyd straciły średnio około 10 proc. początkowej masy ciała. Przy dawce 1 mg spadek wynosił 8,7 proc., a przy 7 mg 10,5 proc. To mniej niż przeciętnie obserwuje się przy części leków GLP-1, ale badacze zwrócili uwagę na inną rzecz: większość uczestników dobrze znosiła leczenie.

Skutki uboczne petrelintydu. Najczęściej pojawiały się nudności

Najczęstszym działaniem niepożądanym były nudności. Wystąpiły u 20 proc. osób przyjmujących petrelintyd i u 6 proc. uczestników dostających placebo.Wymioty zgłosiło 3 proc. osób leczonych petrelintydem. Biegunka pojawiła się u 7 proc. badanych w obu grupach, a zaparcia u 7 proc. osób przyjmujących lek i 4 proc. osób otrzymujących placebo.

Od 88 do 98 proc. uczestników zdołało dojść do jednej z trzech najwyższych dawek podtrzymujących. Wszystkie dawały po 42 tygodniach podobny efekt w postaci spadku masy ciała.Z powodu dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego leczenie całkowicie przerwało 1,5 proc. uczestników. U 2,2 proc. trzeba było z tego samego powodu zmniejszyć dawkę.

„Jeżeli wyniki potwierdzą się w badaniach trzeciej fazy, taka terapia może być odpowiednia dla wielu osób, które chcą stracić co najmniej 10 proc. masy ciała bez nasilonych działań niepożądanych ze strony przewodu pokarmowego, które utrudniałyby dalsze leczenie” – ocenia zespół kierowany przez prof. Timothy'ego Garveya z University of Alabama at Birmingham.

Amylina i GLP-1 razem? Naukowcy widzą możliwość łączenia obu terapii

Nowe leki nie muszą w przyszłości zastępować GLP-1. Naukowcy biorą pod uwagę także stosowanie obu metod jednocześnie. Dr Sten Madsbad i dr Jens Holst z Uniwersytetu Kopenhaskiego zwracają uwagę, że amylina i GLP-1 wpływają na apetyt w nieco inny sposób. To daje podstawy, by sprawdzać, czy ich połączenie pozwoli uzyskać większy spadek masy ciała niż stosowanie każdego z nich osobno. „Częściowo uzupełniające się mechanizmy działania amyliny i agonistów receptora GLP-1 przemawiają także za terapią skojarzoną, w której wpływ obu składników na masę ciała wydaje się sumować” – piszą eksperci. Ich zdaniem leki oparte na amylinie mogą znaleźć zastosowanie zarówno samodzielnie, jak i razem z GLP-1.Wyniki przedstawiono podczas kongresu European Association for the Study of Diabetes w Mediolanie i opublikowano w „The Lancet Diabetes & Endocrinology”.