Ile kaw dziennie można wypić? Nowe ustalenia dotyczą serca, wątroby i ryzyka groźnych chorób

Pijesz kilka kaw dziennie? Ta codzienna przyjemność może mieć większe znaczenie dla zdrowia, niż przypuszczasz. Ile kaw dziennie można pić, czy kawa szkodzi sercu i jak wpływa na wątrobę? Naukowcy przyjrzeli się również kofeinie u osób z migotaniem przedsionków. Jeden z wyników może szczególnie zaskoczyć.

Kobieta w swetrze pije kawę z czerwonego kubka. O wpływie kofeiny na serce i wątrobę przeczytasz na PZ Fit.
Autor: getty/ Getty Images Ile kaw dziennie można pić? Nowe ustalenia dotyczą serca, wątroby i ryzyka groźnych chorób

Kawa jest codziennym napojem większości Polaków. Według badania „Zwyczaje kawowe Polaków” z października 2026 roku 87 proc. dorosłych pije ją każdego dnia, a 53 proc. sięga po nią kilka razy dziennie. Przynajmniej okazjonalne spożywanie kawy deklaruje 97 proc. badanych. Przy tak dużej popularności napoju istotne staje się pytanie, jak regularne dostarczanie organizmowi kofeiny wpływa na zdrowie. Coraz więcej badań dotyczy jej związku z chorobami układu krążenia i wątroby, a część wyników podważa dotychczasowe przekonania na temat działania kofeiny.

Poradnik Zdrowie – Sztuczna inteligencja w zdrowiu: szanse i zagrożenia

Ile kaw dziennie można pić? Pięć filiżanek nie musi szkodzić sercu

Picie od trzech do pięciu filiżanek kawy dziennie jest na ogół bezpieczne dla większości dorosłych. Chodzi o porcje o objętości około 237 ml, przy spożyciu kofeiny nieprzekraczającym 400 mg na dobę. Taka ilość kawy może również wiązać się z mniejszym ryzykiem choroby wieńcowej, niewydolności serca, udaru mózgu oraz migotania przedsionków. Nie oznacza to jednak, że osoby pijące mniej kawy powinny zwiększać jej spożycie.

– W przypadku większości ogólnie zdrowych dorosłych picie do około pięciu filiżanek filtrowanej kawy dziennie może być zgodne z zasadami dbania o zdrowie układu krążenia. Nie jest to jednak zalecenie ani ilość, do której należy dążyć – mówi dietetyczka Michelle Routhenstein.

Zawartość kofeiny zależy od rodzaju napoju i sposobu jego przygotowania. W zwykłej kawie parzonej znajduje się około 32–70 mg kofeiny na 100 ml, natomiast w kawach specjalnych około 27–53 mg. Nawet kawa bezkofeinowa zawiera niewielkie ilości tej substancji, średnio około 0,85 mg na 100 ml. Dwie filiżanki o podobnej objętości mogą więc dostarczać organizmowi zupełnie różnych dawek kofeiny.

– Czarna lub tylko lekko słodzona kawa, szczególnie spożywana z umiarem, wydaje się przynosić korzyści wykraczające daleko poza działanie samej kofeiny – wyjaśnia terapeutka żywieniowa Claire Cohen.

Nie każdy jednak reaguje na kawę w taki sam sposób. Uwarunkowania genetyczne wpływają na szybkość metabolizowania kofeiny, a tym samym na jej działanie.

– Nasze geny wpływają na to, jak szybko metabolizujemy kofeinę. Dlatego kilka filiżanek może mieć niewielki wpływ na jedną osobę, podczas gdy taka sama ilość u kogoś, kto wolniej metabolizuje kofeinę, może podnieść ciśnienie krwi, wywołać kołatanie serca lub zaburzyć sen – dodaje Cohen.

Kawa a marskość i rak wątroby. Co wykazało badanie ponad 354 tys. osób?

Związek między spożywaniem kawy a ryzykiem chorób wątroby oceniono na podstawie danych ponad 354 tys. dorosłych. Na początku obserwacji żadna z tych osób nie miała rozpoznanej marskości ani raka wątroby. Mediana okresu obserwacji wynosiła 13 lat. U uczestników wypijających co najmniej pięć filiżanek kawy dziennie stwierdzono mniejsze ryzyko marskości wątroby, raka wątrobowokomórkowego oraz zgonu z przyczyn związanych z chorobami tego narządu. Badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie pozwala jednoznacznie ustalić, czy za korzystniejsze wyniki odpowiadała sama kawa.

Jednym z możliwych wyjaśnień są właściwości zawartych w kawie związków roślinnych, które mogą oddziaływać na procesy zapalne i metaboliczne.

– Kawa jest bogatym źródłem przeciwutleniaczy i związków roślinnych, które mogą pomagać w ograniczaniu przewlekłego stanu zapalnego – mówi specjalistka ds. żywienia Meridan Zerner.

Znaczenie mogą mieć również przemiany glukozy i zmiany zachodzące w tkance wątrobowej. Składniki kawy mogą poprawiać wrażliwość organizmu na insulinę i wspierać regulację poziomu cukru we krwi. Regularne spożywanie napoju wiązano ponadto z mniejszą ilością tłuszczu gromadzącego się w wątrobie oraz wolniejszym postępem jej włóknienia.

– Stłuszczeniowa choroba wątroby i marskość należą do głównych czynników ryzyka raka wątroby – dodaje Zerner.

Kawa a migotanie przedsionków. Jedna filiżanka dziennie i ryzyko nawrotu niższe o 39 proc.

W badaniu klinicznym z 2025 roku uczestniczyło 200 dorosłych z przetrwałym migotaniem przedsionków. Badanych losowo przydzielono do dwóch grup. Pierwsza miała wypijać co najmniej jedną filiżankę kawy zawierającej kofeinę dziennie, czyli minimum siedem tygodniowo. Druga przez sześć miesięcy unikała kofeiny. W grupie pijącej kawę odnotowano o 39 proc. niższe ryzyko nawrotu zaburzeń rytmu serca niż wśród osób, które z niej zrezygnowały.

– Należy podkreślić, że uczestników losowo przydzielono do grupy spożywającej co najmniej jedną filiżankę kawy z kofeiną dziennie. Jest to pierwsze długoterminowe badanie z randomizacją dotyczące kawy zawierającej kofeinę. Randomizowany schemat badania jest najlepszą metodą, jaką dysponujemy, aby wnioskować o rzeczywistych zależnościach przyczynowo-skutkowych – mówi kardiolog Gregory M. Marcus, główny autor badania.

W sierpniu 2026 roku dwóch autorów badania opublikowało kolejną pracę dotyczącą uzyskanych wyników. Ich zdaniem rezultaty powinny zdecydowanie podważyć przekonanie, że kofeina może nasilać zaburzenia rytmu serca.

– Fakt, że u osób losowo przydzielonych do grupy pijącej kawę wystąpiło mniejsze ryzyko migotania przedsionków, powinien z pewnością uspokoić naszych pacjentów z migotaniem przedsionków, którzy piją kawę i ją lubią. Powinien również dostarczyć pracownikom ochrony zdrowia danych wskazujących, że zasadniczo nie należy zabraniać takim pacjentom picia kawy zawierającej kofeinę – dodaje Marcus.

Naukowcy chcą teraz ustalić, czy regularne spożywanie kawy mogłoby znaleźć zastosowanie w zapobieganiu nawrotom arytmii.

– Badanie to otwiera również drogę do kolejnych prac, które pozwolą ustalić, czy kawa zawierająca kofeinę rzeczywiście może być sposobem ochrony przed migotaniem przedsionków – zaznacza kardiolog.

Źródła

  • www.medicalnewstoday.com
  • www.medexpress.pl
  • gov.pl