Ta herbata nie zawiera kofeiny i podbija internet. Może wspierać jelita i serce

Zielona herbata od lat ma opinię jednego z najzdrowszych naparów, ale rooibos może być dla niej mocną konkurencją. Nie zawiera kofeiny, ma delikatnie słodki smak i dostarcza przeciwutleniaczy. Wstępne badania łączą go też z kilkoma ważnymi korzyściami dla organizmu.

Kobieta pijąca herbatę rooibos z przezroczystego kubka z podwójnymi ściankami na tle błękitnego nieba i morza. Jej twarz jest oświetlona ciepłym, bocznym światłem. Dowiedz się więcej o korzyściach płynących z picia herbaty rooibos na naszym portalu.
Autor: getty/ Getty Images Ta herbata nie zawiera kofeiny i podbija internet. Może wspierać jelita i serce

Rooibos to ziołowy napar z liści południowoafrykańskiej rośliny Aspalathus linearis. Nie zawiera kofeiny, ma przeciwutleniacze i związki przeciwzapalne. Może być łagodniejszą alternatywą dla osób wrażliwych na kofeinę, a wstępne dane łączą go ze wsparciem jelit, bariery jelitowej, profilu lipidowego oraz regulacji poziomu cukru we krwi.

Poradnik Zdrowie - Mity medyczne i zaufanie do lekarzy

Herbata rooibos. Co to jest i dlaczego warto zwrócić na nią uwagę?

Wśród herbat i naparów ziołowych łatwo trzymać się kilku znanych wyborów. Czarna herbata, zielona herbata i popularne mieszanki ziołowe mają swoich stałych zwolenników, ale rooibos może być ciekawą alternatywą dla osób, które chcą ograniczyć kofeinę albo szukają łagodniejszego napoju na wieczór. Rooibos powstaje z liści Aspalathus linearis, krzewu pochodzącego z Republiki Południowej Afryki.

Rooibos jest naturalnie pozbawiony kofeiny. Zawiera też przeciwutleniacze i inne korzystne związki roślinne. Właśnie dlatego najczęściej wymienia się go wśród naparów, które mogą wspierać organizm na kilka sposobów: przez ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, łagodniejsze działanie na przewód pokarmowy, potencjalny wpływ na stan zapalny w jelitach, profil lipidowy oraz regulację poziomu cukru we krwi.

Rooibos bez kofeiny. Alternatywa dla osób wrażliwych na pobudzające napoje

Zielona herbata ma mocną pozycję wśród napojów kojarzonych ze zdrową dietą, ale nie każdemu służy zawarta w niej kofeina. Rooibos jej nie zawiera, dlatego nie wlicza się do dziennego limitu kofeiny, który u dorosłych wynosi 400 mg. To ważne dla osób, które po kofeinie odczuwają rozdrażnienie, kołatanie serca, problemy ze snem albo dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.

Brak działania pobudzającego sprawia, że rooibos może być wybierany wieczorem albo wtedy, gdy kawa i klasyczna herbata nasilają objawy żołądkowo-jelitowe. „Osoby z zespołem jelita drażliwego mogą odnieść korzyści z zamiany na herbatę rooibos jako bezkofeinową alternatywę, jeśli zauważają, że napoje z kofeiną nasilają u nich objawy ze strony przewodu pokarmowego” – mówi Jenna Volpe, dietetyczka i zielarka z Austin w Teksasie.

Rooibos i przeciwutleniacze. Czerwony i zielony napar mogą różnić się składem

Wiele herbat jest źródłem przeciwutleniaczy. Rooibos także należy do tej grupy. Przeciwutleniacze pomagają neutralizować wolne rodniki, czyli niestabilne cząsteczki mogące prowadzić do stresu oksydacyjnego i uszkodzeń komórek. Wysoka podaż przeciwutleniaczy w diecie wiąże się z niższym ryzykiem części chorób przewlekłych.

Znaczenie ma rodzaj rooibosa. Czerwony rooibos jest fermentowany i zawiera dużo polifenoli. Zielony rooibos nie przechodzi fermentacji, dlatego może mieć jeszcze wyższą zawartość przeciwutleniaczy. „Wykazano, że zielona herbata rooibos poprawia status antyoksydacyjny u osób zdrowych i w grupach ryzyka” – mówi Volpe. Przeciwutleniacze obecne w rooibosie mogą też pomagać w obniżaniu stanu zapalnego i brać udział w innych potencjalnych korzyściach tego naparu.

Rooibos na jelita. Możliwy wpływ na stan zapalny i barierę jelitową

Rooibos może być interesujący także dla osób z wrażliwym przewodem pokarmowym. Brak kofeiny to tylko jedna część tematu. Znaczenie mogą mieć również związki przeciwzapalne obecne w tym naparze. „Może zmniejszać stan zapalny w jelitach” – mówi Volpe.

W jednym z nowszych badań odnotowano przeciwzapalne właściwości rooibosa i możliwy wpływ na obniżenie stanu zapalnego w jelitach. Badacze odnotowali również działanie ochronne wobec bariery jelitowej. Bariera jelitowa pełni ważną funkcję, ponieważ pomaga oddzielać wnętrze przewodu pokarmowego od reszty organizmu i ogranicza przenikanie niepożądanych cząsteczek.

Rooibos a cholesterol i trójglicerydy. Co wiadomo o sercu?

Część danych dotyczących rooibosa dotyczy układu sercowo-naczyniowego. Dzięki zawartości przeciwutleniaczy napar był łączony z obniżeniem poziomu cholesterolu i stanu zapalnego, czyli czynników ważnych dla zdrowia serca. W jednym z badań z udziałem dorosłych zagrożonych chorobami układu sercowo-naczyniowego picie rooibosa poprawiło profil lipidowy, obejmujący cholesterol i trójglicerydy.

Dodatkowe korzyści dla serca pojawiały się również w badaniach na zwierzętach. Do pełniejszej oceny potrzebne są większe badania z udziałem ludzi, ale dotychczasowe dane tworzą podstawę do dalszych prac nad wpływem rooibosa na cholesterol, trójglicerydy, stan zapalny i ogólne ryzyko sercowo-naczyniowe.

Rooibos a cukier we krwi. Najwięcej danych pochodzi z badań na zwierzętach

Stan zapalny ma związek z cukrzycą typu 2, której często towarzyszy podwyższony poziom glukozy we krwi. Rooibos, ze względu na związki przeciwzapalne, jest analizowany także pod kątem regulacji poziomu cukru. Na razie większość danych pochodzi jednak z badań na zwierzętach.

„Chociaż potrzeba więcej badań z udziałem ludzi, aby sprawdzić potencjalne korzyści herbaty rooibos dla cukrzycy i regulacji poziomu cukru we krwi, metaanaliza z 2018 roku objęła 12 badań na zwierzętach i oceniała, w jakim stopniu rooibos może pomagać w kontroli cukru we krwi” – wyjaśnia Volpe. „Badacze stwierdzili, że podwyższony poziom glukozy we krwi u gryzoni z cukrzycą został istotnie obniżony po spożyciu polifenoli z rooibosa”.

To nie oznacza, że rooibos zastępuje leczenie cukrzycy albo dietę zaleconą przez specjalistę. Może być jednak elementem codziennego jadłospisu, szczególnie u osób, które chcą ograniczyć kofeinę i wybierać napoje bez cukru.

Jak parzyć rooibos? Luźne liście i dłuższy czas parzenia

Rooibos można kupić w torebkach albo w postaci liści. Lepszym wyborem może być rooibos liściasty, ponieważ jest mniej przetworzony niż herbata w torebkach. Przy uprawie ekologicznej zmniejsza się także kontakt z niepożądanymi substancjami chemicznymi. Dla osób z nietolerancją histaminy znaczenie ma rodzaj naparu: fermentowany czerwony rooibos ma więcej histaminy, dlatego w tej grupie może być gorzej tolerowany.

Aby wydobyć z rooibosa więcej korzystnych związków i pełniejszy smak, warto parzyć go dłużej niż klasyczną herbatę. Minimalny czas to 10 minut. Dłuższe parzenie pozwala składnikom roślinnym przejść do naparu, dlatego każda filiżanka może mieć wyższą zawartość związków o działaniu przeciwutleniającym. Regularność też ma znaczenie. Jedna filiżanka wypita od czasu do czasu nie zastąpi codziennych nawyków, ale rooibos może być prostym dodatkiem do diety, zwłaszcza gdy zastępuje napoje z kofeiną albo słodzone napoje.