Łykasz kilka suplementów dziennie? Nerki mogą odczuć skutki

Kilka różnych suplementów dziennie nie musi wyglądać jak nadmiar. Problem zaczyna się wtedy, gdy te same składniki powtarzają się w kilku preparatach albo ich dawki zaczynają się sumować. Nerki są jednym z narządów, które szczególnie odczuwają takie przeciążenie.

Otwarta dłoń osoby trzymającej wiele kolorowych kapsułek i tabletek. O wpływie suplementów na nerki przeczytasz na PZ Fit.
Autor: getty/ Getty Images Łykasz kilka suplementów dziennie? Nerki mogą odczuć skutki

Nerki każdego dnia filtrują krew, usuwają zbędne produkty przemiany materii i regulują ilość płynów oraz elektrolitów. Na bieżąco kontrolują też stężenie m.in. wapnia, fosforu, potasu i magnezu. Dlatego nadmiar niektórych witamin, minerałów i składników ziołowych może zaburzać ich pracę.

– Nerki są po części filtrem, po części laboratorium chemicznym i termostatem, ponieważ nieustannie regulują skład krwi, aby utrzymać stabilne środowisko wewnętrzne organizmu. Usuwają zbędne substancje, a jednocześnie precyzyjnie kontrolują ilość płynów i elektrolitów – wyjaśnia lekarka Nneoma Oparaji.

Suplementacja bywa potrzebna, zwłaszcza przy potwierdzonych niedoborach lub konkretnych wskazaniach zdrowotnych. Ryzyko rośnie jednak wtedy, gdy preparatów jest kilka, dawki są wysokie albo te same substancje pojawiają się w różnych produktach.

Masz cukrzycę typu 2? Chroń serce i nerki.

Które suplementy mogą szkodzić nerkom?

Szczególnej ostrożności wymagają preparaty ziołowe. To, że są pochodzenia roślinnego, nie oznacza jeszcze, że można je stosować bez ograniczeń. Znaczenie mają dawka, czas stosowania i przyjmowane leki.

– Badania pokazują, że uszkodzenia nerek związane z suplementami są coraz większym problemem na świecie, zwłaszcza że wiele osób zakłada, iż „naturalne” oznacza bezpieczne – zaznacza dietetyczka Jessica Clancy-Strawn.

Wśród składników ziołowych, przy których opisywano niekorzystny wpływ na nerki, wymienia się m.in. aloes, korzeń lukrecji i koci pazur. Niektóre mogą uszkadzać komórki nerek, ograniczać przepływ krwi przez ten narząd, sprzyjać tworzeniu kryształów albo wchodzić w interakcje z lekami.

W skrajnych przypadkach może dojść do ostrego uszkodzenia nerek, przewlekłej choroby nerek, a nawet trwałych zmian w ich strukturze.

Witamina D i wapń a kamienie nerkowe

Ostrożności wymagają także wapń i witamina D, zwłaszcza jeśli są stosowane w dużych dawkach.

Witamina D zwiększa wchłanianie wapnia w jelitach. U osób, które mają skłonność do wydalania większej ilości wapnia z moczem, może to dodatkowo zwiększać jego stężenie.

– Większa ilość wapnia w moczu tworzy warunki sprzyjające powstawaniu kryształów – wyjaśnia Jessica Clancy-Strawn.

Jeśli w moczu jest dużo wapnia, szczawianów lub fosforanów, mogą powstawać kryształy, z których z czasem tworzą się kamienie nerkowe.

Znaczenie ma również węglan wapnia, obecny m.in. w części preparatów stosowanych na zgagę i niestrawność. Przyjmowany często albo w wysokich dawkach może dostarczać dużych ilości wapnia.

– Jeżeli duże dawki witaminy D i węglanu wapnia są stosowane jednocześnie, ilość wapnia w moczu może wzrosnąć jeszcze bardziej, podobnie jak ryzyko powstawania kamieni – zaznacza dietetyczka.

Bardzo wysokie dawki witaminy D mogą również zwiększać stężenie wapnia we krwi. W skrajnych sytuacjach wapń może odkładać się w nerkach i prowadzić do ich uszkodzenia.

Nadmiar witamin i minerałów może zaburzać pracę nerek

Nerki stale regulują ilość wapnia, fosforu, potasu i magnezu w organizmie. Przy wysokich dawkach suplementów łatwo tę równowagę zachwiać.

– Nadmierne stosowanie suplementów może zakłócić gospodarkę mineralną, którą nerki starają się utrzymać – wyjaśnia Nneoma Oparaji.

Szczególnie ostrożne powinny być osoby z osłabioną czynnością nerek. Gdy nerki gorzej usuwają nadmiar minerałów, niektóre z nich mogą zacząć gromadzić się w organizmie.

Kilka suplementów naraz? Sprawdź, czy składniki się nie powtarzają

Nadmiar często bierze się nie z jednej bardzo wysokiej dawki, lecz z kilku preparatów zawierających ten sam składnik.

Witamina D może znaleźć się jednocześnie w multiwitaminie, preparacie na odporność i osobnym suplemencie. Podobnie może być z magnezem, wapniem, cynkiem czy witaminami z grupy B.

Dlatego przed połączeniem kilku produktów warto porównać etykiety i zsumować dawki tych samych substancji.

– Jeśli przyjmujesz kilka suplementów, sprawdzaj etykiety, aby upewnić się, że ten sam składnik nie powtarza się w kilku produktach. W ten sposób łatwo nieświadomie przyjąć go zbyt dużo – radzi Jessica Clancy-Strawn.

Jak bezpiecznie stosować suplementy?

Większa dawka nie oznacza większej korzyści.

– Więcej nie zawsze znaczy lepiej, ponieważ nadmiar może nie przynieść żadnej dodatkowej korzyści, a jednocześnie zwiększyć ryzyko działania toksycznego – podkreśla Nneoma Oparaji.

Jeśli preparat ma uzupełnić niedobór, znaczenie mają zarówno dawka, jak i czas stosowania. Przy kilku suplementach trzeba też brać pod uwagę możliwość interakcji z lekami.

W Polsce suplementy diety są środkami spożywczymi przeznaczonymi do uzupełniania codziennej diety, a nie lekami. Nie powinny zastępować leczenia ani być stosowane według zasady „na wszelki wypadek”.

Na etykiecie powinna znaleźć się m.in. zalecana dzienna porcja oraz informacja, by jej nie przekraczać. Warto również sprawdzić, czy te same witaminy lub minerały nie pojawiają się w kilku preparatach.

Im więcej produktów przyjmujemy jednocześnie, tym ważniejsze staje się sprawdzenie ich składu, dawek i możliwych interakcji. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z chorobami nerek oraz przyjmujące leki na stałe.))))