Wapń czy witamina D? Wielu Polaków wybiera źle, a kości płacą za to wysoką cenę

Wapń czy witamina D - co naprawdę ma większe znaczenie dla kości? Tego nie da się rozdzielić. Wapń buduje kości, ale bez witaminy D organizm gorzej go wchłania. Niedobór jednego z tych składników może osłabiać kości, a nadmiar suplementów także bywa problemem.

Lekarka wskazuje na model kręgosłupa. O roli wapnia i witaminy D w zdrowiu kości przeczytasz na PZ Fit.
Autor: getty/ Getty Images Wapń czy witamina D? Wielu Polaków wybiera źle, a kości płacą za to wysoką cenę

Kości nie potrzebują jednego „najważniejszego” składnika, tylko dobrze działającego układu. Wapń jest ich podstawowym budulcem, a witamina D pomaga organizmowi ten wapń przyswoić i wykorzystać. Jeśli brakuje wapnia, organizm może pobierać go z kości. Jeśli brakuje witaminy D, wapń z diety może nie zostać prawidłowo wchłonięty. Dlatego przy zdrowiu kości liczy się nie wybór między wapniem a witaminą D, ale ich równowaga.

Poradnik Zdrowie: Zdrowo Odpytani, odc. 14 Witamina D

Wapń czy witamina D - co jest ważniejsze dla kości?

Wapń i witamina D są często wrzucane do jednej kategorii, bo oba składniki kojarzą się z mocnymi kośćmi. Ich rola nie jest jednak taka sama. Wapń buduje i wzmacnia kości, ponieważ stanowi ważną część ich struktury. Witamina D nie zastępuje wapnia, ale pomaga organizmowi go wchłaniać i wykorzystywać. To właśnie dlatego pytanie, który składnik jest ważniejszy, prowadzi donikąd. Przy zdrowiu kości potrzebne są oba. Jeśli w diecie brakuje wapnia, organizm może sięgać po zapasy zgromadzone w kościach, żeby utrzymać prawidłowy poziom wapnia we krwi. Jeśli brakuje witaminy D, nawet wapń obecny w jedzeniu może być gorzej przyswajany. Zbyt mała ilość jednego lub drugiego składnika może sprzyjać osłabieniu kości, ich kruchości i większemu ryzyku złamań.

Wapń na kości jest potrzebny do utrzymania ich wytrzymałości

Wapń jest jednym z podstawowych składników mineralnych tkanki kostnej. Organizm potrzebuje go do utrzymania odpowiedniej gęstości i odporności kości. Gdy wapnia w diecie jest za mało, ciało nadal musi utrzymać jego właściwe stężenie we krwi, bo wapń jest potrzebny także do innych procesów. W takiej sytuacji może zacząć pobierać go z kości. Długotrwale taki mechanizm osłabia kościec i może zwiększać ryzyko osteoporozy, czyli choroby, w której kości stają się kruche i łatwiej ulegają złamaniom. Dobrymi źródłami wapnia są produkty mleczne, żywność wzbogacana, zielone warzywa liściaste, tofu oraz ryby z puszki jedzone razem z ośćmi, na przykład sardynki i łosoś. Sam wapń nie wystarczy jednak, jeśli organizm nie ma odpowiednich warunków do jego wchłaniania. Tu kluczowa staje się witamina D.

Witamina D na kości pomaga organizmowi wykorzystać wapń

Witamina D jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach i jednym z najważniejszych elementów gospodarki wapniowej. Jej główna rola polega na tym, że pomaga organizmowi wchłaniać wapń. Gdy witaminy D jest za mało, wapń z jedzenia może być przyswajany słabiej, nawet jeśli dieta teoretycznie go dostarcza. Najbardziej naturalnym sposobem zwiększania poziomu witaminy D jest ekspozycja skóry na światło słoneczne. Można ją też dostarczać z jedzeniem. Do źródeł witaminy D należą tłuste ryby, takie jak łosoś, makrela, pstrąg i tuńczyk, żółtka jaj oraz produkty wzbogacane, między innymi mleko, sok pomarańczowy i płatki śniadaniowe. Suplementacja może być potrzebna, jeśli dieta i ekspozycja na słońce nie wystarczają, ale sama witamina D nie zbuduje kości bez odpowiedniej podaży wapnia.

Suplementacja wapnia i witaminy D nie powinna być przypadkowa

Zapotrzebowanie na wapń i witaminę D zależy od wieku, diety, stanu zdrowia i indywidualnych czynników ryzyka. Dla większości dzieci i dorosłych poniżej 70. roku życia zalecana dzienna ilość witaminy D wynosi 600 IU. U niemowląt i osób starszych zapotrzebowanie może być inne. Zalecana dzienna ilość wapnia u dorosłych mieści się zwykle w zakresie 1000-1300 mg. To wartości orientacyjne, a nie powód do samodzielnego dobierania suplementów. Wspólne stosowanie wapnia i witaminy D może częściowo zmniejszać ryzyko złamań u osób starszych, ale nie oznacza to, że każdy powinien przyjmować je profilaktycznie w tabletkach. Najlepszym punktem wyjścia pozostaje dieta: produkty bogate w wapń, źródła witaminy D, żywność wzbogacana oraz rozsądna ekspozycja na słońce. Suplementy mają sens wtedy, gdy nie da się pokryć potrzeb organizmu w inny sposób albo gdy zaleci je osoba prowadząca leczenie.

Nadmiar witaminy D i wapnia może zaszkodzić

Przy wapniu i witaminie D problemem może być nie tylko niedobór, ale też nadmiar. Zbyt duża ilość witaminy D może sprawić, że organizm zacznie wchłaniać zbyt dużo wapnia. Wysokie stężenie wapnia we krwi może obciążać nerki i zwiększać ryzyko kamieni nerkowych. Może też powodować ból kości, większą kruchość kości oraz objawy ze strony układu pokarmowego, takie jak nudności, wymioty i zaparcia. Dlatego suplementacja wapnia i witaminy D nie powinna być prowadzona na ślepo. U większości osób podstawą powinny być dieta i ekspozycja na światło słoneczne, a suplementy - uzupełnieniem dobranym do realnych potrzeb. Kontrola poziomu witaminy D, ocena podaży wapnia i dobór dawki są szczególnie ważne przy chorobach nerek, osteoporozie, większym ryzyku złamań, chorobach przewlekłych oraz przyjmowaniu leków. Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny; nie zastępuje porady medycznej, diagnostyki ani leczenia.