- Badania opublikowane w 2025 roku ujawniają, dlaczego słony pot po treningu ma różne nasilenie w zależności od poziomu wytrenowania
- Biały nalot na skórze po wysiłku to ważny sygnał utraty sodu, który może wskazywać na potrzebę uzupełnienia elektrolitów
- Eksperci wskazują, że regularny trening w ciągu 7-10 dni może nauczyć organizm, jak pocić się mniej słono
- Niepokojące objawy niedoboru sodu, takie jak bóle głowy i osłabienie, to alarmujący znak, że prawidłowe nawodnienie organizmu zostało zaburzone
Biały nalot na skórze po wysiłku. Skąd się bierze i co oznacza?
Czujesz czasem po intensywnym wysiłku cienką, słoną warstwę na skórze? To całkowicie naturalne zjawisko i typowy objaw utraty elektrolitów, a zwłaszcza sodu. Badania opublikowane w 2025 roku na łamach czasopisma „Frontiers in Physiology” wskazują, że stężenie sodu w pocie waha się w szerokim zakresie od 20 do nawet 80 mmol/L. To tłumaczy, dlaczego słony pot po treningu jest u niektórych osób zjawiskiem znacznie bardziej intensywnym.
Te indywidualne różnice wynikają z kilku czynników, w tym z genetyki, diety, a także poziomu wytrenowania. Z publikacji tej wynika, że osoby regularnie trenujące często mają mniej słony pot, ponieważ ich organizm adaptuje się do wysiłku. Gruczoły potowe u sportowców stają się bardziej wydajne w odzyskiwaniu sodu, zanim opuści on ciało wraz z potem.
Niedobór sodu po treningu. Jakie objawy powinny zaniepokoić?
Widoczny biały nalot na skórze po wysiłku lub kryształki soli na ubraniach to sygnał, że tracisz spore ilości sodu. Choć zazwyczaj nie jest to powód do paniki, w upalne dni lub podczas długotrwałego wysiłku może to prowadzić do groźnych zaburzeń równowagi elektrolitowej.
Warto wiedzieć, że niski poziom sodu we krwi, czyli stan zwany hiponatremią (stężenie poniżej 135 mmol/L), może dawać niepokojące objawy. Takie symptomy niedoboru sodu, jak mdłości, bóle głowy, osłabienie mięśni i zawroty głowy, wymagają szybkiej reakcji i uzupełnienia płynów oraz elektrolitów.
Jak sprawdzić poziom nawodnienia? Dwa sygnały, które wysyła organizm
Obserwacja własnego ciała to najprostsza metoda kontroli prawidłowego nawodnienia organizmu, a białe ślady po pocie są jednym z kluczowych wskaźników. Jeśli regularnie zauważasz je na swoich ciemnych, sportowych ubraniach, może to oznaczać, że twoje zapotrzebowanie na sód w diecie jest wyższe niż u innych. Jest to szczególnie widoczne w suchym klimacie, gdzie pot odparowuje szybciej, zostawiając po sobie charakterystyczny osad.
Drugim, równie skutecznym sposobem, jest kontrola koloru moczu. Jasnosłomkowy lub niemal przezroczysty kolor świadczy o dobrym nawodnieniu. Jeśli jednak zauważysz, że twój mocz staje się ciemnożółty lub brązowy, to wyraźny sygnał alarmowy. W takiej sytuacji warto jak najszybciej uzupełnić płyny, aby uniknąć problemów z odwodnieniem.
Jak pocić się mniej słono? Kluczowa rola treningu i diety
Tak, organizm potrafi się przystosować do warunków zewnętrznych, a proces ten nazywamy aklimatyzacją. Badania opublikowane w czasopiśmie „Frontiers in Physiology” pokazują, że już po 7-10 dniach regularnego treningu w wysokich temperaturach stężenie sodu w pocie może spaść nawet o 30-60%.
Dzieje się tak, ponieważ gruczoły potowe stają się bardziej wrażliwe na działanie aldosteronu, hormonu odpowiedzialnego za oszczędzanie sodu. Warto jednak pamiętać, że również dieta ma znaczenie. Jeśli na co dzień spożywasz dużo soli, organizm może próbować pozbyć się jej nadmiaru właśnie przez pot.