Kwas palmitynowy i kwas oleinowy mogą działać w organizmie zupełnie inaczej. Pierwszy, jako tłuszcz nasycony obecny w wielu produktach, wiąże się z insulinoopornością, stanem zapalnym i stresem komórkowym. Drugi, obecny w dużej ilości w oliwie z oliwek, może wspierać prawidłowe działanie insuliny i częściowo łagodzić niekorzystne skutki kwasu palmitynowego.
Kwas palmitynowy i cukrzyca typu 2. Liczy się rodzaj tłuszczu w diecie
Cukrzyca typu 2 dotyczy milionów osób na całym świecie i wiąże się z ryzykiem poważnych powikłań zdrowotnych oraz przedwczesnej śmierci. Coraz większe znaczenie ma nie tylko ilość tłuszczu w diecie, ale też jego rodzaj. Praca przeglądowa opublikowana w 2026 r. w czasopiśmie „Trends in Endocrinology & Metabolism” wydawanym przez Cell Press porównuje działanie dwóch ważnych kwasów tłuszczowych obecnych w żywności: kwasu palmitynowego i kwasu oleinowego.
Kwas palmitynowy jest nasyconym kwasem tłuszczowym powszechnie występującym w produktach spożywczych. Kwas oleinowy należy do tłuszczów jednonienasyconych i w dużej ilości znajduje się w oliwie z oliwek. Zespół kierowany przez naukowców związanych z Uniwersytetem Barcelońskim oraz CIBERDEM, hiszpańską siecią badawczą zajmującą się cukrzycą i chorobami metabolicznymi, zestawił dane dotyczące ich wpływu na metabolizm, działanie insuliny i ryzyko cukrzycy typu 2.
„Kwas palmitynowy, nasycony kwas tłuszczowy powszechnie występujący w żywności, wiąże się z pogorszoną wrażliwością na insulinę, podczas gdy kwas oleinowy, obecny w dużej ilości w oliwie z oliwek, może działać ochronnie wobec tych zaburzeń metabolicznych” – mówi prof. Manuel Vázquez-Carrera z Uniwersytetu Barcelońskiego, naukowiec zajmujący się farmacją, naukami o żywności, biomedycyną i chorobami metabolicznymi.
Tłuszcze nasycone a insulinooporność. Tak może działać kwas palmitynowy
Naukowcy przeanalizowali dane opisujące mechanizmy, przez które kwas palmitynowy może sprzyjać procesom związanym z chorobami metabolicznymi. W centrum tej zależności znajduje się insulinooporność, czyli słabsza reakcja tkanek na insulinę. Gdy komórki gorzej odpowiadają na ten hormon, organizm ma większy problem z prawidłową kontrolą stężenia glukozy we krwi. Taki stan może z czasem sprzyjać rozwojowi cukrzycy typu 2.
Kwas palmitynowy może uruchamiać kilka niekorzystnych procesów jednocześnie. Należą do nich przewlekły stan zapalny o niskim nasileniu, gromadzenie bioaktywnych lipidów o potencjalnie toksycznym działaniu oraz stres komórkowy. Znaczenie mają także zaburzenia pracy organelli komórkowych, czyli struktur odpowiedzialnych za podstawowe funkcje komórki. Wśród nich wymieniono siateczkę śródplazmatyczną i mitochondria.
„Na poziomie molekularnym kwas palmitynowy sprzyja gromadzeniu potencjalnie toksycznych bioaktywnych lipidów, nasila przewlekły stan zapalny o niskim stopniu i przyczynia się do zaburzeń pracy organelli komórkowych, takich jak siateczka śródplazmatyczna i mitochondria” – mówi Xavier Palomer, pierwszy autor pracy, badacz związany z Uniwersytetem Barcelońskim i współpracującymi ośrodkami naukowymi.
Takie zmiany są ściśle powiązane z osłabionym działaniem insuliny i rozwojem chorób metabolicznych. W praktyce oznacza to, że nie każdy tłuszcz w diecie powinien być oceniany tak samo. Istotne jest to, czy dany kwas tłuszczowy sprzyja zaburzeniom metabolicznym, czy przeciwnie — pomaga utrzymać prawidłowe działanie tkanek odpowiedzialnych za kontrolę glukozy i magazynowanie energii.
Kwas oleinowy i oliwa z oliwek. Ten tłuszcz może działać odwrotnie
Inaczej wygląda działanie kwasu oleinowego, czyli jednonienasyconego kwasu tłuszczowego obecnego w dużej ilości w oliwie z oliwek. W pracy opisano, że kwas oleinowy sprzyja magazynowaniu tłuszczów w formach mniej obciążających metabolizm i w mniejszym stopniu zakłócających typową pracę komórek. Może też pomagać w utrzymaniu prawidłowego przekazywania sygnału insulinowego w tkankach ważnych dla metabolizmu.
Znaczenie mają tu przede wszystkim wątroba, mięśnie i tkanka tłuszczowa. To właśnie te tkanki odgrywają dużą rolę w gospodarce energetycznej organizmu i kontroli stężenia glukozy we krwi. Jeśli sygnał insulinowy działa sprawnie, komórki lepiej reagują na insulinę, a organizm skuteczniej radzi sobie z regulacją poziomu cukru.
Kwas oleinowy może również łagodzić część szkodliwych efektów przypisywanych kwasowi palmitynowemu. Ten mechanizm może pomagać wyjaśnić, dlaczego modele żywienia bogate w tłuszcze jednonienasycone, w tym dieta śródziemnomorska, są konsekwentnie łączone z niższym ryzykiem cukrzycy typu 2 i innych zaburzeń metabolicznych. Nie chodzi więc o prosty podział na „dobry” i „zły” tłuszcz, lecz o konkretne działanie różnych kwasów tłuszczowych w komórkach i tkankach.
„Najważniejsza jest jakość tłuszczu w diecie, a nie tylko jego całkowita ilość” – mówi prof. Vázquez-Carrera, kierujący zespołem badawczym CIBERDEM na Uniwersytecie Barcelońskim.
Zdrowe tłuszcze w diecie. Nowe strategie w profilaktyce cukrzycy typu 2
Autorzy pracy zwracają uwagę, że do oceny wpływu tłuszczów na zdrowie metaboliczne potrzebne są bardziej precyzyjne badania. Różnice widoczne w analizach populacyjnych mogą zależeć od wielu czynników: źródła kwasów tłuszczowych, całego sposobu żywienia, połączeń z innymi składnikami odżywczymi oraz metod przetwarzania żywności. Ten sam kwas tłuszczowy może występować w różnych produktach i w różnym otoczeniu dietetycznym, co może zmieniać jego wpływ na organizm.
„Trzeba brać pod uwagę takie zmienne jak źródło kwasów tłuszczowych, ich miejsce w całej diecie, interakcje z innymi składnikami odżywczymi i różne metody przetwarzania żywności” – mówi prof. Vázquez-Carrera.
W pracach uczestniczyli także Ricardo Rodríguez-Calvo z CIBERDEM i Instytutu Badań nad Zdrowiem Pere Virgili, Marta Tajes z CIBERCV i Instytutu Badań Biomedycznych Bellvitge oraz Walter Wahli z Uniwersytetu w Lozannie w Szwajcarii. Ich analiza może mieć znaczenie dla przyszłych zaleceń żywieniowych dotyczących zapobiegania cukrzycy typu 2 i wspierania leczenia tej choroby. Dokładniejsze zrozumienie wpływu różnych tłuszczów na metabolizm może pomóc w tworzeniu skuteczniejszych strategii dietetycznych, w których kluczowe znaczenie ma nie tylko ograniczanie tłuszczu, ale przede wszystkim wybór jego źródeł.