Choroba Alzheimera pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn otępienia u osób starszych i jednocześnie jednym z największych problemów współczesnej medycyny. Schorzenie prowadzi do stopniowego pogarszania pamięci, zaburzeń myślenia oraz utraty samodzielności. W mózgu chorych dochodzi między innymi do odkładania płytek amyloidowych, powstawania splątków neurofibrylarnych oraz obumierania komórek nerwowych. Naukowcy od lat sprawdzają, czy codzienna dieta może wpływać na ryzyko rozwoju tej choroby. Jedno z najnowszych badań sugeruje, że regularne jedzenie jajek może wiązać się z niższym ryzykiem alzheimera u seniorów.
Jajka a choroba Alzheimera w badaniu obejmującym niemal 40 tys. osób
Badanie opublikowane w czasopiśmie „The Journal of Nutrition” przeprowadzono na podstawie danych z Adventist Health Study-2. Projekt obejmował ponad 96 tys. uczestników, jednak do tej analizy włączono wyłącznie osoby mieszkające w Stanach Zjednoczonych, które ukończyły 65 lat i posiadały dokumentację w systemie Medicare. Ostatecznie kryteria spełniło 39 498 uczestników.
Informacje dotyczące sposobu odżywiania zbierano przy pomocy szczegółowego kwestionariusza obejmującego ponad 200 produktów spożywczych. Naukowcy analizowali zarówno częstotliwość jedzenia jajek, jak i ich ilość. Uwzględniono również jajka obecne w gotowych daniach oraz innych produktach spożywczych.
Chorobę Alzheimera rozpoznawano na podstawie dokumentacji medycznej zapisanej w systemie Medicare. Do analizy włączano wyłącznie nowe przypadki choroby wykryte po rozpoczęciu udziału w badaniu. Przy opracowywaniu wyników naukowcy uwzględnili także wiek uczestników, styl życia, inne elementy diety oraz choroby współistniejące, aby dokładniej ocenić zależność pomiędzy jedzeniem jajek a ryzykiem choroby.
Czy jajka zmniejszają ryzyko alzheimera u seniorów
Średni wiek uczestników wynosił 64 lata, a kobiety stanowiły 64 proc. badanej grupy. W trakcie ponad 15 lat obserwacji chorobę Alzheimera rozpoznano u 2858 osób. Naukowcy zauważyli, że osoby, u których rozwinęło się schorzenie, częściej zmagały się także z innymi problemami zdrowotnymi. W ich diecie rzadziej pojawiały się jajka, mięso i ryby, natomiast częściej spożywały owoce, produkty zbożowe oraz orzechy i nasiona.
Analiza wykazała, że częstsze jedzenie jajek wiązało się z niższym ryzykiem choroby Alzheimera. U osób jedzących jajka od jednego do trzech razy w miesiącu albo raz tygodniowo ryzyko choroby było wyraźnie niższe niż u uczestników unikających tego produktu. Jeszcze niższe ryzyko obserwowano wśród osób spożywających jajka co najmniej pięć razy tygodniowo.
Autorzy badania podkreślają, że każdy poziom spożycia jajek wiązał się z ryzykiem choroby niższym o 17-27 proc. w porównaniu z osobami niespożywającymi jajek. Zależność utrzymywała się także po uwzględnieniu innych czynników mogących wpływać na zdrowie uczestników.
Naukowcy przeprowadzili również dodatkową analizę dotyczącą osób jedzących przynajmniej jedno jajko dziennie. W tej grupie także obserwowano niższe ryzyko choroby Alzheimera, jednak liczba uczestników była zbyt mała, aby uzyskać równie precyzyjne wyniki jak w większych grupach.
Wpływ jajek na zdrowie mózgu i pamięć
Autorzy publikacji wskazują, że za obserwowaną zależność mogą odpowiadać składniki obecne w jajkach. Badanie nie miało jednak sprawdzić bezpośrednio mechanizmów zachodzących w organizmie. Wśród substancji, które mogą mieć znaczenie dla pracy mózgu i układu nerwowego, wymieniono cholinę, kwasy tłuszczowe omega-3, luteinę, zeaksantynę, fosfolipidy oraz witaminę B12.
Naukowcy przypomnieli również, że wcześniejsze badania dotyczące wpływu jajek na choroby neurodegeneracyjne miały liczne ograniczenia. Część analiz opierała się na niedokładnych danych dotyczących sposobu odżywiania albo nie uwzględniała odpowiednio innych czynników wpływających na zdrowie. Mimo to wcześniejsze publikacje sugerowały, że umiarkowane jedzenie jajek może wiązać się z niższą śmiertelnością związaną z chorobami neurodegeneracyjnymi.
Autorzy zwrócili także uwagę na wcześniejsze obserwacje dotyczące diet wegetariańskich. W części badań diety roślinne wiązano z niższą śmiertelnością ogólną, jednak jednocześnie obserwowano wyższą liczbę zgonów związanych z demencją niż u osób spożywających produkty odzwierzęce.
Dodatkowa analiza pokazała, że najwyższe ryzyko choroby Alzheimera dotyczyło osób całkowicie unikających jajek. Już spożywanie około jednego jajka tygodniowo wiązało się z wyraźnie niższym ryzykiem choroby. Dalsze zwiększanie ilości jajek przynosiło kolejne różnice, choć nie były one już tak wyraźne.
Choroba Alzheimera a dieta i ograniczenia badania
Autorzy podkreślają, że badanie miało charakter obserwacyjny. Oznacza to, że wyniki pokazują zależność pomiędzy jedzeniem jajek a ryzykiem choroby, ale nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie jajka chroniły przed alzheimerem.
Sposób odżywiania oceniano wyłącznie na początku projektu, dlatego późniejsze zmiany diety uczestników nie były uwzględniane. Naukowcy zaznaczają również, że rozwijająca się przez lata choroba mogła wpływać na wcześniejsze nawyki żywieniowe uczestników jeszcze przed postawieniem diagnozy.
W publikacji wskazano także, że dokumentacja medyczna mogła nie obejmować części łagodniejszych albo nierozpoznanych przypadków choroby Alzheimera. Autorzy przypomnieli również, że przedstawione wyniki nie oznaczają bezpośredniego ryzyka zachorowania dla pojedynczej osoby.
Znaczenie ma także charakter badanej grupy. Uczestnikami byli głównie przedstawiciele Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, wśród których rzadziej występowało palenie papierosów i spożywanie alkoholu niż w populacji ogólnej mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Średnie spożycie jajek było również niższe niż w całym społeczeństwie.
Naukowcy nie zauważyli istotnych różnic związanych z płcią ani pochodzeniem etnicznym uczestników. Wyniki pozostały podobne także po wyłączeniu z analizy osób na diecie wegańskiej.
Polecany artykuł: