Jest niczym balsam dla jelit i wspomaga walkę z anemią. Wystarczy szklanka dziennie

2024-05-13 8:30

Obiad z dodatkiem ziemniaków to najpopularniejszy wybór wielu Polaków. Jednak wystarczy drobna zmiana, by nie tylko poczuć się lżej po posiłku, ale także dostarczyć organizmowi wielu cennych składników. Warto dać szansę pewnej kaszy cenionej od lat nie tylko w Maroku.

Jest niczym balsam dla jelit i wspomaga walkę z anemią. Wystarczy szklanka dziennie
Autor: Fot. Getty Images

Mózg lubi wygodę i powtarzalność, dlatego często sięgamy po taki sam obiad, śniadanie czy kolację. Jednak aby tak naprawdę o niego zadbać i zatroszczyć się także o jelita należy robić nieco na przekór i wprowadzać do diety inne składniki. To wpłynie pozytywnie na cały organizm, także na rozleniwiony i przyzwyczajony do rutyny mózg. Polecamy sięgnąć po produkt z północno-zachodniej Afryki.

Anemia. Jakie daje objawy i jak ją leczyć?

Delikatna dla jelit i pełna żelaza. Ta kasza to świetny wybór

Kasza kuskus, coś o niej słyszeliśmy, ale nie wiemy za wiele - zdarza się. Dlatego wyjaśnimy, dlaczego dobrze włączyć ten produkt do codziennego menu. Otóż nie ustalono do końca, z jakiego konkretnie kraju pochodzi kuskus, ale wiadomo, że jest ona jednym z głównych składników w diecie północno-zachodniej Afryki. 

Jej nietypowa nazwa związana jest ze słowem “keskes”, określającym rodzaj naczynia, w którym podają ją mieszkańcy Maroka czy Tunezji. Ten zbożowy produkt zawiera sporo białka i żelaza. Sięgając po szklankę kaszy, dostarczamy 2% dziennego zapotrzebowania na żelazo. Aby jednak poprawić jego wchłanialność, warto zadbać, by kuskus był zjadany z dodatkiem witaminy C. W tym celu wystarczy dodać trochę czerwonej papryki, lub natki pietruszki. Dzięki temu połączeniu wspieramy organizm w walce z anemią.

Kasza kuskus ma sporo białka i niewiele tłuszczu, a co ważne zawiera znacznie mniej błonnika niż inne kasze. To z kolei sprawia, że może być stosowana przez osoby borykające się z wrażliwym układem pokarmowym. Kuskus jest lekkostrawny, dlatego można go stosować w diecie seniora, czy podawać dzieciom. 

Dodając kuskus do codziennej diety, dostarczamy do organizmu witaminy z grupy B, w tym sporą ilość witaminy PP, czyli inaczej B3, lub niacyna. To ważny składnik, który wspiera pracę układu nerwowego i wpływa na stan skóry, cenny zwłaszcza w kontekście łagodzenia zmian trądzikowych.

Kuskus zawiera również sporo kwasu foliowego, magnezu, fosforu, wapnia, czy potasu. Dzięki czemu na posiłkach z kuskusem skorzystają także kości, mózg oraz serce. Należy jednak podkreślić, że tego rodzaju kasz nie mogą spożywać osoby uczulone na gluten lub cierpiące na celiakię.

Jak wykorzystać kaszę kuskus? Oto 3 propozycje

Kasza kuskus zarówno przed ugotowaniem jak i po utrzymuje piękny i wyrazisty żółty kolor. Dlatego śmiało może stanowić dodatek do wielu dań. Jest drobniutka, więc jej ziarenka równomiernie rozkładają się w całej potrawie. Kuskus warto używać nie tylko w formie wytrawnej, ale również jako deser. 

Pierwszym pomysłem jest sałatka. Biorąc pod uwagę to, że lepsza wchłanialność żelaza występującego w kaszy kuskus występuje w towarzystwie witaminy C, dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie sałatki. 

W tym celu wystarczy do miski wrzucić pokrojone pomidory, świeży, umyty szpinak, trochę czerwonej papryki, połowę posiekanej drobno pomarańczy i 4 łyżki ugotowanego kuskusu. Całość skropić dressingiem z miodem i cytryną. 

Kolejną formą spożywania kuskusu jest swego rodzaju kaszotto. Wystarczy upiec w piekarniku posiekane w kostkę warzywa, skropione wcześniej oliwą. Następnie połączyć ze szklanką ugotowanej kaszy, wymieszać i spożywać w formie obiadu. Dzięki temu wzbogacimy posiłek w błonnik, którego kuskus ma niewiele.

Ostatnią propozycją jest kuskus na słodko. Wystarczy ugotować kaszę w mleku krowim lub roślinnym. Następnie dodać uprażone wcześniej jabłka, łyżkę miodu i cynamon. Zjeść w formie zdrowej przekąski, kiedy dopada nas chęć na słodycze.