Skyr i kefir mają stosunkowo niewiele tłuszczu i mogą wspierać zdrową dietę, ale różnią się wartościami odżywczymi. W 100 gramach kefiru znajduje się 52 kcal, 3,5 g białka, 0,9 g tłuszczu oraz 7,4 g węglowodanów. Taka sama porcja skyru dostarcza 64 kcal, 11,1 g białka, 0,2 g tłuszczu i 4,1 g węglowodanów. Który z nich jest lepszy dla zdrowia?
Skyr czy kefir? Różnice w białku, tłuszczu i kaloriach są wyraźne
Największą różnicą pozostaje zawartość białka. Skyr zawiera od 10 do 15 proc. białka, dlatego często wybierają go osoby dbające o masę mięśniową oraz sytość po posiłku. Badanie z 2022 r. pokazało, że starsi mężczyźni wykonujący trening oporowy i spożywający skyr zawierający 18 g białka bezpośrednio po ćwiczeniach osiągali większy przyrost siły i masy mięśniowej niż osoby, które nie otrzymywały białka zaraz po treningu. Produkty wysokobiałkowe pomagają również dłużej utrzymać uczucie sytości. Skyr zwykle zawiera także mniej tłuszczu niż kefir i bywa wybierany przez osoby szukające produktów niskotłuszczowych lub całkowicie pozbawionych tłuszczu.
Kefir na jelita dostarcza więcej probiotyków
Kefir wyróżnia się większą różnorodnością probiotyków wspierających trawienie i florę jelitową. Probiotyki to żywe mikroorganizmy pomagające ograniczać rozwój niekorzystnych bakterii i drożdżaków. Wspierają również szczelność jelit oraz działanie układu odpornościowego, a także pomagają organizmowi lepiej wykorzystywać składniki odżywcze. Kefir powstaje podczas fermentacji mleka przy użyciu ziaren kefiru zawierających mieszankę różnych mikroorganizmów. Znajdują się w nich bakterie kwasu mlekowego, bakterie kwasu octowego oraz różne gatunki drożdży. Dzięki temu kefir zwykle zawiera znacznie bardziej zróżnicowaną mikroflorę niż skyr. Skyr produkuje się z odtłuszczonego mleka fermentowanego przy użyciu kilku wybranych bakterii i bez udziału drożdży. Znaczenie ma również pasteryzacja po fermentacji. Proces ten może niszczyć wszystkie bakterie, także te uznawane za korzystne. Dlatego przy zakupie warto sprawdzać etykiety i wybierać produkty zawierające żywe kultury bakterii.
Kefir a nietolerancja laktozy. Fermentacja zmniejsza ilość cukru mlecznego
Mleko zawiera duże ilości laktozy, czyli cukru mlecznego. Do jej trawienia organizm wykorzystuje enzym β-galaktozydazę. Osoby z nietolerancją laktozy produkują go zbyt mało, dlatego po spożyciu produktów mlecznych mogą pojawiać się wzdęcia, bóle brzucha albo inne dolegliwości trawienne. Bakterie obecne w ziarnach kefiru produkują β-galaktozydazę, która pomaga rozkładać laktozę do kwasu mlekowego. To właśnie fermentacja odpowiada za lekko kwaśny smak kefiru. Proces ten może zmniejszać ilość laktozy nawet o około 30 proc. w porównaniu z niefermentowanym mlekiem, choć wpływają na to warunki fermentacji. W części produktów aktywność enzymu może utrzymywać się także po zakończeniu produkcji. Niektóre badania sugerują, że regularne spożywanie kefiru może poprawiać tolerancję laktozy. Kefir nadal zawiera jednak pewne ilości cukru mlecznego, dlatego osoby szczególnie wrażliwe powinny sprawdzać skład i wybierać wersje bez laktozy.
Skyr i kefir mogą wspierać dietę, ale warto czytać etykiety
Skyr i kefir mogą wspierać trawienie, pracę jelit oraz uczucie sytości, jednak nie wszystkie produkty dostępne w sklepach mają taki sam skład. Część zawiera dodatki w postaci substancji słodzących, śmietanki albo aromatów. Czytanie etykiet oraz listy składników pomaga wybierać produkty z prostszym składem, bez dużej ilości dodatków i z żywymi kulturami bakterii. Oba produkty można łatwo włączyć do codziennej diety. Kefir sprawdza się jako baza do koktajli, owsianki albo napoju z dodatkiem banana i kakao. Skyr można łączyć z owocami i miodem, wykorzystać jako wysokobiałkową przekąskę albo zamiennik serka do smarowania pieczywa i krakersów. Nadaje się także do sosów z dodatkiem czosnku i soku z cytryny. Skyr i kefir można również dodawać do puddingów chia, deserów mrożonych z owocami lub matchą oraz innych fermentowanych przekąsek mlecznych.