Plogging - jogging w stylu eko
Plogging to moda na ekologiczne bieganie, która trafiła do naszego kraju na początku 2018 roku. Plogging przywędrował z krajów skandynawskich, a obecnie propagowany jest niemal na całym świecie, od Ameryki po Australię włącznie. Nic w tym dziwnego, ponieważ plogging to prawdopodobnie najlepszy i najbardziej pożyteczny sport, jaki mógł powstać w obecnych czasach. Dlaczego? Ponieważ eko bieganie to łączenie pasji biegowej ze sprzątaniem naszej planety. Oby widok biegaczy z workami pełnymi śmieci był coraz częstszy! Dowiedz się, na czym polega plogging.

Spis treści
Plogging to bieganie ekologiczne, polegające na zbieraniu napotkanych po drodze śmieci. Właśnie zobaczyłeś biegacza lub grupę biegaczy z workami wypełnionymi śmieciami? To nie wariaci, ale bohaterzy, łączący przyjemne z pożytecznym. A ich mocą jest plogging! Wszystko po to, aby pomagać naszej zbyt zanieczyszczonej planecie, a sport uprawiać już nie tylko dla siebie, ale też dla ogółu.
Plogging zyskuje na popularności, a moda na ekologiczne życie jedynie przysparza mu coraz to więcej zwolenników. Akurat taka moda mogłaby na stałe zagościć w naszym życiu i stać się jego codziennością. Dowiedz się, na czym polega plogging. Jest duża szansa, że pokochasz ten szlachetny sport!
Plogging - co to jest plogging?
Plogging to innymi słowy eko bieganie, które polega na uprawianiu joggingu oraz zbieraniu podczas tej aktywności śmieci, które napotka się na swojej drodze lub zauważy podczas biegania. W obecnych czasach nie jest to niestety trudne, ale od tego są właśnie ploggerzy, którzy jednocześnie realizują swoją pasję oraz pomagają matce naturze.
Plogging - jak powstał plogging?
Określenie „plogging” wymyślili Szwedzi, którzy połączyli szwedzki zwrot „plocka upp” oznaczający – podnosić, ze słowem pochodzącym z j.ang. „jogging”, tj. bieganie.
Choć plogging powstał w Szwecji i dotychczas rozwijał się tylko w Skandynawii, obecnie jest coraz popularniejszy i trafia w różne zakątki świata. Ploggersów przybywa między innymi w Paryżu, Moskwie, Nowym Jorku, Sydney, Berlinie, a także w Polsce – gdzie bieganie z workiem na śmieci zyskuje coraz więcej zwolenników.
W 2018 roku odbył się nawet „Wiosenny EkoBieg w Warszawie”. W naszym kraju organizowane jest także wydarzenie „Parkrun Skórzec”, podczas którego uczestnicy zbierają śmieci zalegające w parkach.
Plogging można spotkać wszędzie tam, gdzie są śmieci, bo na ich zbieraniu polega ta wyjątkowa dyscyplina. W XXI wieku o odpady nie trudno, więc ploggersów można spotkać naprawdę wszędzie! Ekologiczne bieganie to nie tylko jogging uprawiany w lasach i parkach, ale także w miastach, gdzie pełno jest śmieci wysypujących się z koszy i walających się po ulicach odpadków.
Plogging - filozofia eko w bieganiu
Geneza ploggingu wywodzi się z frustracji biegaczy, którzy niejednokrotnie czuli się przytłoczeni ilością śmieci przewracających się pod ich nogami. Bez względu na miejsce joggingu – śmieci były i są rozrzucane wszędzie! Po raz kolejny spełnia się stare, dobre powiedzenie „potrzeba matką wynalazku” i właśnie z potrzeby pomocy dla zanieczyszczonego świata wziął się plogging.
Zaczęło się od pojedynczych incydentów osób wrażliwych na krzywdę natury, tj. wrzucania do kosza śmieci znalezionych na spacerach, a skończyło na modzie, która staje się coraz bardziej pupularna.
Wszystko dzięki mediom społecznościowym, w których ploggerzy umieszczają zdjęcia z hasztagiem #plogging. Jak wiadomo, internet jest nieograniczonym źródłem przekazu, więc nie dziwi fakt, że ze Skandynawii eko bieganie dotarło także do USA czy Australii.
W mediach społecznościowych powstaje także coraz więcej wydarzeń zachęcających biegaczy do udziału w zorganizowanym ploggingu po mieście, plaży, lesie czy parku, a wiadomo – w grupie siła!
Filozofią ploggingu jest praca na rzecz świata, ale każdy kto choć raz spróbował eko biegania wie, że tego typu praca jest niezwykłą przyjemnością i satysfakcją. To łączenie bycia fit i bycia eko w jednym, a te dwie rzeczy dbają nie tylko o nas samych, ale także o naturę, tak ważną przecież dla każdego człowieka.
Plogging - technika biegania
Można by pomyśleć, że plogging to standardowy jogging, tyle że z siatką śmieci trzymaną w ręce, ale nic bardziej mylnego! Oczywiście podstawowym wysiłkiem w ploggingu jest bieganie i technika biegu powinna być właściwa temu sportowi, ale wyobraźmy sobie, że co kilkanaście metrów spotykamy na swojej drodze śmieci. Co wtedy?
I tu właśnie zaczyna się dodatkowy wysiłek fizyczny i wydatek energetyczny, jaki na nas czeka. Podczas ekologicznego biegania spotykamy na swojej drodze mnóstwo śmieci, więc w momencie zobaczenia jakiegoś odpadu, musimy się oczywiście zatrzymać i podnieść go.
Do tego służą nam dobrze znane każdemu ćwiczenia, czyli przysiady i pochylenia tułowia! Czasem także musimy zboczyć z trasy i udać się po odpadki w leśną zarośniętą ścieżkę lub wspiąć się po jakiś śmieć pod górę. Nagła zmiana trasy z pewnością stanowi dla nas dodatkowe urozmaicenie, a do tego innego rodzaju wysiłek fizyczny.
Plogging nie musi jednak wiązać się z tym, że wybiegniemy z lasu z dwoma ciężkimi worami śmieci, pod którymi ramiona uginają się do ziemi! Wystarczy mała siatka albo plecak, żeby zebrać choć kilka odpadów i czerpać satysfakcję z dobrego uczynku, jakim niewątpliwie jest sprzątanie naszej planety.
Plogging – zalety biegania eko
Pierwszą i podstawową zaletą ploggingu jest oczywiście bezpośredni wpływ na rzecz ochrony środowiska, ale gdyby spojrzeć na plogging pod względem efektów fizycznych tego sportu? Oto, co jeszcze możesz zyskać, wybierając eko bieganie:
- urozmaicenie treningu
- większą motywację: biegasz już nie tylko dla siebie
- dodatkową pracę mięśniową: przysiady, kucnięcia, pochylenia
- zróżnicowane, interwałowe tempo biegu
- dodatkowy ciężar - im więcej śmieci zbierzesz, tym mocniej twoje mięśnie będą pracować.
Polecany artykuł: